Izerska magistrala turystyki pieszej

Historia Gór Izerskich

DAWNA HISTORIA GÓR

Góry Izerskie należą do regionów Czech o najkrótszej historii; przez wieki ludzie nie odważali się zapuszczać w tę lesistą, górską krainę, pełną dzikiego zwierza. Dopiero w średniowieczu docierali tu systematycznie śmiałkowie: poszukiwacze szlachetnych kamieni, myśliwi, smolarze i ptasznicy.

W centralnej części Gór Izerskich zachowało się tylko jedno znalezisko archeologiczne – występ skalny na Hruškovych skálach na Vlašském hřebeni. Przed drugą wojna światową niemieccy archeologowie wykopali tutaj fragmenty narzędzi, prawdopodobnie z późnej epoki kamiennej (2000 lat przed Chr.) Podobne znaleziska odkryto w rejonie Frýdlantu – koło Pogańskich Kamieni (Pohanské kameny) koło wsi Višňová oraz na Chlumie koło Raspenavy.

HISTORIA GÓR W ŚREDNIOWIECZU

Nawet w średniowieczu centralna część Gór Izerskich nie była systematycznie zamieszkała. Okres wczesnego średniowiecza upływał dopiero pod znakiem gęstszego zaludniania pogórza. Kolonizacja dzikich północnych zboczy gór w okolicach Frýdlantu nawiązywała do starszego osadnictwa słowiańskiego (milczańskiego, tzn. łużyckiego), dlatego niektóre nazwy, jak na przykład Černousy, Řasnice, Ves i in. , do dziś przypominają dawny rodowód poszczególnych wsi.

Od roku 1278, kiedy zamek frydlancki kupili Biberštejnowie, rozpoczęło się intensywne osadnictwo na całym północnym pogórzu, związane z przybyciem niemieckich kolonizatorów. W tym czasie powstawały znane wsie sytuowane nad potokami, noszące również nazwę leśnych wsi łanowych. Do majątku frydlanckich możnowładców należały także dobra libereckie z miastem Liberec – pierwsza wzmianka o kościele w tym mieście pochodzi już z roku 1352. Mimo odrębnych warunków geograficznych, dobra libereckie częściowo powielały strukturę osadnictwa dóbr frydlanckich (wsie nad potokami), jednak, jeśli chodzi o zajęcia ludności, ze względu na niezbyt urodzajną ziemię bardzo szybko rozpowszechniło się tu pasterstwo i tkactwo.

Południowe pogórze, to znaczy rejon dzisiejszego Jablonca, na początku osadnictwa było związane z kościelnymi dobrami klasztoru cystersów w miejscowości Mnichovo Hradiště (dziś Kláštěr Hradiště). W XIV wieku na stromych zboczach od strony Jablonca powstają wsie z pierwszymi kościołami – np. Jablonec, Rychnov, Držkov, Zlatá Olešnice, należące w części także do izerskiej czeskiej szlachty.

Osadnictwo izerskiego pogórza i przesuwanie się ludności w wyższe partie gór, w XV wieku zostały w pewnym stopniu zakłócone przez wojny husyckie.

OSADNICTWO W CENTRALNEJ CZĘŚCI GÓR

Osadnictwo w środkowej części Gór Izerskich rozpoczęło się dopiero w XVI wieku, kiedy właścicielem dóbr frydlanckich a razem z nimi także znacznej części gór, stał się przedsiębiorczy ród Redernów. Południową częścią gór władają w tym czasie równie obrotni Vartenberkowie i Oprštorfowie. Zwłaszcza Redernowie rozpoczynają chciwą działalność w wyższych partiach gór – w roku 1584 zakładają przy złożach rudy najbardziej typowego izerskiego metalu – cyny – górnicze Nové Městečko (dzisiaj Nové Město pod Smrkem); następuje uporządkowanie gospodarowania w izerskich lasach, przepisy umacniają rolę i zadania zarządców leśnych. W XVI wieku zaczyna się wyrąb drzewa także w szczytowych partiach gór – zrąbane pnie są spławiane rzekami Směda i Štolpich, część jest także wykorzystywana w raspenawskiej hucie żelaza. Redernowie wspierają także powstawanie nowych osad, od samego początku związanych z tkactwem, np. Starý Harcov czy Kateřinky pod Libercem; rozwój gospodarczy dóbr powoduje także „zagęszczenie” osadnictwa.

W tym czasie ludzie przenikają do samego serca Gór Izerskich – w XVI wieku (1539) po raz pierwszy wspomniana jest osada ptaszników i drwali, a potem także kopaczy złota – Jizerka, o którą przez długie lata toczyły się spory między właścicielami dóbr frydlanckich i navarowskich.

Wiek XVI sprowadził w Góry Izerskie tradycyjną produkcję szkła, leśne huty szklarskie zaczynają powstawać w miejscowościach Mšeno koło Jablonca nad Nysą (1548), Hut’ (1558), Rejdice (1577) i Bedřichov (1598). Huty sprowadziły osadnictwo do bardziej odludnych zakątków gór, dzięki nim w górskiej leśnej głuszy zaczęły powoli powstawać solidniejsze drogi. Piece szklarskie pochłaniały niewyobrażalną ilość drewna i przesuwały się coraz głębiej i głębiej w lasy, na skutek ich działalności kraj bardzo szybko się zmieniał.

Po krótkim intermezzo związanym z Wallensteinem, kiedy to na początku XVII wieku właścicielem Gór Izerskich, skonfiskowanym Redernom, stał się Albrecht von Wallenstein, książę Frýdlantu, górska kraina przypadła w udziale cesarskim generałom Mathiasowi Gallasowi (północ) i Nicolasowi Desfoursowi (południe). Obie te rodziny dziedziczyły częściowo ogromne kompleksy leśne Gór Izerskich (Gallasowie po połączeniu z rodem Clamów jako Clam-Gallasowie) aż do XX wieku.

Za panowania na tym terenie Gallasów i Desfoursów nastąpiło stopniowe ukształtowanie charakterystycznego izerskiego krajobrazu. W dalszym ciągu coraz wyżej za drewnem przesuwały się huty szkła, powstają huty szkła w Antonínowie (początek XVIII wieku), na Novej Louce (1756), w Kristiánowie (1775) i na Jizerce (1828). Stopniowo w lasach zmieniał się skład drzew na korzyść szybko rosnącego świerku, co więcej, już w XVIII wieku w górskich lasach rozpoczyna się gospodarka planowa; równolegle z wyrębem następuje sadzenie nowych drzew.

U schyłku XVII wieku rodzina Desfoursów założyła w swych włościach na południowych zboczach gór cały szereg rozrzuconych wsi, których mieszkańcy mieli się na stromych stokach utrzymywać przede wszystkim z wyrębu drzewa, pasterstwa i przędzenia. Później również i tu dotarło szklarstwo i wielu mieszkańców górskich wsi żyło z różnych drobniejszych zajęć – gniecenia lub szlifowania szkła, albo tylko z nawlekania guzików i korali. W części gór od strony Jablonca znajduje się wiele miejscowości nazwanych na cześć poszczególnych przedstawicieli rodziny Desfoursów - Albrechtice w Górach Izerskich, Antonínov, Josefův Důl, Karlov, Mariánská Hora i Maxov. Romantyczne wsie, zamieszkałe kiedyś prawie wyłącznie przez niemieckich górali, zachowały się do dzisiaj w mało zmienionej postaci, z oryginalnym budownictwem i uroczymi łąkami.

Rozwój gospodarczy krainy pod Górami Izerskimi w okresie między XVII a XIX wiekiem był związany z ogromnym uciskiem miejscowej ludności – w dobrach frydlanckich znane były chłopskie zamieszki z końca XVIII wieku, pod przywództwem kowala z Řasnic Andreasa Stelziga. Osławionym przykładem okrucieństwa możnowładców stał się rządca Gallasów, Christian Platz z Ehrenthalu, który w ten sposób zasiedlił nowo założoną osadę Rudolfov, że jego pachołkowie przywlekli tu w łańcuchach mieszkańców pobliskich Kateřinek. Jeszcze na początku XX wieku o Christianie Platzu krążyły budzące grozę opowieści, zwłaszcza po libereckiej i frydlanckiej stronie gór. Podobno zły rządca musi w wietrzne noce za karę za swe uczynki rozcinać piłą kamienie w lasach na Hemmrichu, to jest w najwyższej części Oldřichova v Hájích, a wśród izerskich świerków w ciemne wieczory włóczy się jego duch pod postacią wielkiego psa.

GÓRY IZERSKIE W XIX I XX WIEKU

W XIX i XX wieku pogórze izerskie przekształca się w jeden z najbardziej uprzemysłowionych regionów monarchii austro-węgierskiej. Przy wszystkich ciekach wodnych powstają kanały doprowadzające wodę (napędy) dla urządzeń napędzających maszyny w halach fabryk włókienniczych. Te zabytki myśli technicznej stanowią typowy element krajobrazu Gór Izerskich (np. Kateřinky koło Liberca).

Symbolem sukcesu w branży tekstylnej stały się koleje życia Johanna Liebiga (1802 – 1870), który przybył do Liberca w połowie XIX wieku jako czeladnik tkacki i z czasem wybudował tu największe imperium włókiennicze w monarchii. Liebigowi sekundują inni zdolni i drapieżni przedsiębiorcy – Schmitt (Český Dub), Ginzkey z Wrocławia, Klinger (Nové Město), Priebisch (Dětřichov) czy Richter z Raspenavy i inni.

W okolicach Jablonca w podobny sposób rozwija się produkcja szkła, która płynnie przenosi się z leśnych hut do przedsiębiorstw przemysłowych. Na przykład rodzina szklarzy Riedlów „królów szkła Gór Izerskich” buduje nowe potężne huty szkła w dolinie koło miejscowości Polubný, nowe huty powstają także w tradycyjnych miejscach – w Jizerce, Antonínowie, Lučanach i Mšenie koło Jablonca nad Nysą. Z produkcji szkła wydziela się w tym czasie wyspecjalizowana produkcja sztucznej biżuterii, dająca pracę chałupniczą zwłaszcza bezrolnym chłopom w majątkach Malá Skála i Smržovka.

Zmiana stylu życia ludzi zamieszkujących Góry Izerskie, związana ze stałym czasem pracy i wolnymi niedzielami, przyniosła u schyłku XIX wieku niebywałą popularność turystyki, łączącą się z potężnym rozwojem obiektów turystycznych (schronisk górskich, wież widokowych itd.). Najpierw stała się modą bogatszych, później nastąpił także wielki rozwój towarzystw robotniczych, których członkowie systematycznie wybierają się na spacery w Góry Izerskie.

Na przełomie XIX i XX wieku na pogórzu izerskim zaczynają się rozpalać pierwsze nacjonalistyczne namiętności, tak że stosunki między ludnością czeską, mieszkającą przeważnie w południowej części rejonu jabloneckiego, a niemiecką większością zamieszkującą w rejonie Liberca, wyższych partii gór i rejonie Frýdlantu, zaczęły stawać się dość napięte. Sprzeczności zaostrzyły się po pierwszej wojnie światowej, kiedy na terenach zamieszkałych przez ludność niemiecką została proklamowana prowincja Deutschböhmen (Niemieckie Czechy), która upadła po zajęciu przez armię czechosłowacką. Mimo pewnego uspokojenia, stosunki między oboma narodami pozostały napięte. Zróżnicowanie narodowościowe Gór Izerskich i pogórza przestało istnieć w roku 1938, kiedy z Sudetów odeszła prześladowana ludność czeska. Zasadnicze zmiany nastąpiły po drugiej wojnie światowej, która, poza niewielkimi akcjami wojskowymi, ominęła góry; w latach 1945 – 1947 została stąd wysiedlona prawie cała ludność niemiecka.

Górskie wsie i osady opustoszały, zasadniczy zwrot nastąpił w końcu lat 60. wraz z tendencją do przekształcania starych chałup wiejskich w domy letniskowe. Wówczas do górskich wsi zawitali wczasowicze z pogórza, a nawet z Pragi. Dzięki ich staraniom nie tylko nie uległa zniszczeniu tutejsza ludowa architektura, ale nowi właściciele zaczęli się interesować ulegającą zapomnieniu historią gór, genius loci. Odradzanie gór w pewnym sensie powstrzymała dopiero katastrofa ekologiczna lat 80., kiedy to izerskie lasy świerkowe, stanowiące podstawę tutejszego północnego piękna, uszkodzone przez emisje i owady, musiały na olbrzymiej przestrzeni ulec wyrębowi. Pomimo tego góry odczuły w tym czasie gwałtowny wzrost liczby gości, zwłaszcza w okresie zimowym.

Współczesność Gór Izerskich upływa pod znakiem powszechnego dążenia do nawiązania do starych tradycji gór i połączenia ich z nowocześnie rozumianym wypoczynkiem, ograniczonym przez niezbędną ochronę tutejszej przyrody. Następuje także renesans obiektów turystycznych – górskich schronisk i restauracji, podporządkowanych dawniej systemowi wczasów pracowniczych i przez to niedostępnych dla zwykłego turysty. Nowe sporty - zwłaszcza kolarstwo górskie - także latem wabią w Góry Izerskie kolejne tysiące ludzi, równoważąc w ten sposób ogromne wykorzystanie tych terenów w miesiącach zimowych.